| Strona główna / Zarządzanie jednostką / Jak uniknąć oskarżenia o niego... |
Jednostka samorządu terytorialnego działa w tego rodzaju przypadkach na zasadach rynkowych. Jest traktowana jak zwykły podmiot działający w obrocie gospodarczym. Jako podmiot zlecający wykonanie określonych prac, masz prawo oczekiwać, że wykonawca wykona zadanie na warunkach określonych w umowie. W przypadku, gdy wykonawca nie uczyni zadość postanowieniom umowy i nie dotrzyma określonych w niej warunków przez niedochowanie terminu wykonania zadania, masz prawo dochodzić oprócz samego wykonania zlecenia, także naprawienia szkody wynikającej ze zwłoki. Obliczenie wysokości szkody może być kłopotliwe, dlatego jeżeli szkoda była nieznaczna, poślizg w wykonaniu zlecenia niewielki, to nie ma większego sensu dochodzenie odszkodowania.
Jeżeli jednak kara została wyraźnie przewidziana w umowie zawartej z kontrahentem, i przesłanką ukarania nastąpiła (przekroczenie umówionego terminu), to nie ma obowiązku dowodzenia wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Co więcej, szkody może w ogóle nie być, ale warunek ukarania został spełniony i przez to masz prawo dochodzić od wykonawcy spełnienia karnego świadczenia. Odpowiadając za budżet jednostki dysponującej publicznymi pieniędzmi z moralnych względów, ale także ze względów prawnych z kary takiej nie powinieneś rezygnować. Wysokość tej kary jest przychodem jednostki, w której pracujesz, jest wartością, która powiększy budżet jednostki. Zrezygnowanie z dochodzenia kary może zostać potraktowane jako dysponowanie publicznymi pieniędzmi.
Radosław Owczarkowski
prawnik
